Kierunki

Najlepsze miejsca do zobaczenia w Szarm el-Szejk

Szarm el-Szejk to nie jedno miasto, lecz sznur zatok kurortowych nanizanych na czubek Półwyspu Synaj, a podróżny, który to rozumie, wynosi z niego znacznie więcej niż ten, kto nigdy nie przekroczy bramy jednego hotelu. To ta krótka lista, którą naprawdę wysłalibyśmy znajomemu — Naama Bay wieczorem, Ras Mohammed na dzień nad morzem, Stary Bazar, SOHO Square nocą — a wraz z nią to, czego folder zwykle nie tłumaczy: jak układają się te zatoki, żebyś wiedział, gdzie się zatrzymać i jak daleko od siebie leżą te dobre miejsca.

11 min czytania

Naama Bay wieczorem

Naama Bay to stare serce Szarmu — pierwotne pasmo kurortowe i wciąż to, co miasto ma najbliższego prawdziwej promenadzie. Przyjdź tu na wieczór, nie na dzień: gdy opada upał, nadmorski deptak się zapełnia, witryny i kawiarnie rozświetlają cały łuk zatoki, a miejsce wchodzi w ten niespieszny, wysiadywany do późna rytm, który kurortowe miasto nad Morzem Czerwonym trzyma lepiej niż niemal każde inne. Deptak dla pieszych wzdłuż wody jest sednem — idziesz nim wolno, przystajesz na sok albo kawę i pozwalasz, by zatoka poruszała się wokół ciebie.

Tych, którzy przyjeżdżają po raz pierwszy, najbardziej zaskakuje, jak późno i jak rodzinnie to wszystko wygląda. Długo po zmroku promenada wciąż pełna jest rodzin z małymi dziećmi, wychodzących razem w wieczornym chłodzie w sposób, który tutaj wydaje się zupełnie naturalny, a w domu byłby czymś niezwykłym. Nikt się nie spieszy; wydarzeniem jest sam wieczór. Jeśli wybrałeś hotel w jednej z cichszych, oddalonych zatok, Naama Bay jest miejscem, do którego przyjeżdżasz, by poczuć puls miasta — to tu Szarm jest najbardziej rozbudzony.

Radzimy gościom, żeby traktowali wieczór w Naama Bay jak spacer, a nie jak program. Nie ma tu jednego widoku do odhaczenia; przyjemnością jest sama promenada, morskie powietrze, wystawy sklepów i długa, spokojna pętla z jednym czy dwoma przystankami na coś zimnego. Wyjdź, gdy słońce już zajdzie, daj temu parę godzin i pozwól, by to zatoka narzucała tempo.

Ras Mohammed — dzień nad morzem na czubku półwyspu

Ras Mohammed to park narodowy na samym czubku Półwyspu Synaj, punkt, w którym spotykają się Zatoka Sueska i Zatoka Akaba, i jest to zdecydowanie najbardziej wyjątkowy kawałek przyrody w zasięgu Szarmu. Nadzwyczajnym czyni go właśnie to spotkanie wód: dwie zatoki schodzące się nad szelfem, który opada w głęboki błękit, a wzdłuż tej krawędzi jedne z najbarwniejszych raf koralowych na świecie, dokładnie tam, gdzie płycizna ustępuje głębinom. Stojąc na cyplu, często widzisz, jak kolor wody zmienia się pasmami, w miarę jak dno opada pod nią w dół.

Dla wielu odwiedzających to najpiękniejszy dzień wyjazdu — i jest to dzień, który robi auto. Park leży na południe od miasta, za lotniskiem i dalej wzdłuż wybrzeża, i nie da się do niego zawędrować pieszo — wyjeżdżasz autem, spędzasz dzień nad wodą i wracasz. Daj sobie cały dzień zamiast pośpiesznego poranka: droga to prawdziwa droga, światło na rafach jest najpiękniejsze, gdy słońce stoi dość wysoko, by sięgnąć w wodę, a sensem Ras Mohammed jest zwolnić i być w morzu, a nie gonić za listą.

Kilka uczciwych uwag. To chroniony park narodowy, czyli przyroda, a nie kurort — zabierz, czego potrzebujesz, uszanuj rafy i zostaw je dokładnie takimi, jakie zastałeś, bo ich stan jest całym powodem, by tu przyjechać. Nie kierujemy gości do żadnego konkretnego operatora ani łodzi po samą wodę; rafy są publicznym cudem natury, a każde porządne, licencjonowane rozwiązanie ci je pokaże. To, czego ten dzień naprawdę potrzebuje, to czas i auto, które czeka, żeby dojazd tam i z powrotem nie pochłonął godzin, po które przyjechałeś.

Stary Bazar i Ras Um Sid

Stary Bazar — Sharm El Maya, pierwotny kwartał miasta bliżej zachodniego krańca — to miejsce, w którym Szarm najmniej przypomina kurort, a najbardziej egipskie miasto. To odtrutka na wypolerowane pasma hotelowe: gęsta siatka zaułków ze straganami z przyprawami, lokalami z fajką wodną, lampami i latarniami, tkaninami i drobiazgami oraz zapachem grillowanego jedzenia i słodkiego tytoniu wiszącym nad całym miejscem. Idź wieczorem, gdy się budzi, zapalają się światła, a zaułki zapełniają ludźmi, którzy wyszli poprzeglądać, potargować się i posiedzieć.

Stary Bazar robi się pieszo i bez listy zakupów. Powłócz się zaułkami, usiądź w kawiarni na fajkę wodną i herbatę z miętą, gdy bazar porusza się wokół ciebie, i kupuj — jeśli w ogóle kupujesz — na oko, a nie z planu. Targowanie jest częścią rytuału i ma być dobrodusznym zwyczajem, nie bitwą. Jest głośniej, taniej i bardziej autentycznie niż na kurortowych promenadach, a dla wielu odwiedzających to ta część Szarmu, w której najmocniej poczuli, że są naprawdę w Egipcie.

Ze Starego Bazaru masz blisko do Ras Um Sid, cypla w południowo-zachodnim narożniku miasta, gdzie klif opada do morza, a widok otwiera się szeroko na wodę. To jeden z najlepszych punktów widokowych w Szarmie, by patrzeć, jak zmienia się światło nad morzem — naturalna para dla wieczoru na bazarze: cypel dla widoku, gdy słońce zachodzi, a potem w dół, w zaułki, gdy te ożywają. Oba leżą dość blisko, by złożyć je w jedną wyprawę.

Noce na SOHO Square w Nabq

SOHO Square to zbudowany pod wieczór kwartał rozrywkowy miasta, wyżej, w rejonie zatoki Nabq, na północnym krańcu pasma kurortowego. Tam gdzie Naama Bay jest nadmorską promenadą, a Stary Bazar siatką starego miasta, SOHO jest zaplanowanym placem — dużym, otwartym rynkiem fontann, kawiarni, restauracji i sklepów rozłożonym tak, by spacerować po nim w wieczornym chłodzie, i ożywa po zmroku, a nie w dzień.

To łatwy, wygodny wieczór, który sprawdza się szczególnie dla rodzin i dla każdego, kto chce być wśród ludzi bez długiego marszu i bez żadnego planowania. Dzieci mają miejsce na otwartym placu, oświetlenie i fontanny nadają mu odświętny nastrój, a wszystko stoi razem w jednym miejscu, więc nie przemieszczasz się między lokalami. Przyjdź po kolacji albo zrób z tego cały wieczór; tak czy inaczej to miejsce, by się przejść, posiedzieć i popatrzeć, a nie widok do zobaczenia.

Warto wiedzieć przy planowaniu dni: SOHO Square leży wyżej, w Nabq, w północnych zatokach, podczas gdy Stary Bazar jest zupełnie na dole, na południowo-zachodnim krańcu miasta, więc oba dzieli porządny przejazd autem — nie spacer. Oba są miejscami na wieczór, ale nie zrobisz obu w jedną noc. Wybierz to bliższe twojej bazie na wyluzowany wieczór, a z drugiego zrób osobną wyprawę.

Jak układają się zatoki — wybór bazy

Oto co warto zrozumieć, zanim zarezerwujesz hotel: Szarm to nie jedno miasto, po którym się chodzi, lecz łańcuch osobnych zatok kurortowych rozłożonych wzdłuż wybrzeża, każda samowystarczalną kieszenią hoteli, a dzieli je z grubsza dwadzieścia do czterdziestu minut drogą. To, co na potwierdzeniu rezerwacji czyta się jak jeden kierunek, w terenie okazuje się kilkoma małymi miasteczkami nanizanymi na brzeg. Wyjaśnij to sobie, a cała reszta — gdzie mieszkać, jak daleko są dobre miejsca, jak będziesz się przemieszczać — sama wskoczy na swoje miejsce.

W bardzo dużym skrócie: Naama Bay to stare centrum i najbardziej piesze, najżywsze pasmo; SOHO Square i kwartał rozrywkowy leżą wyżej, na północy, w Nabq; Stary Bazar i cypel Ras Um Sid są na dole, na południowo-zachodnim krańcu; a Ras Mohammed jeszcze dalej na południe, za lotniskiem. Żadne z nich nie leży dość blisko pozostałych, by dojść pieszo, a ta luka jest tą jedną rzeczą, wokół której trzeba planować najbardziej.

Wybierz więc bazę pod taki wyjazd, jakiego chcesz. Jeśli chcesz wychodzić z hotelu prosto w wieczorny gwar, Naama Bay stawia cię w środku wydarzeń. Jeśli chcesz cichszej zatoki kurortowej, do której możesz się wycofać, i nie masz nic przeciwko dojazdom do żywszych zakątków miasta, jedna z oddalonych zatok daje ci spokój, z resztą o krótki przejazd. Nie ma jednej słusznej odpowiedzi — ale świadomość, że zatoki są naprawdę osobne, i zaplanowanie odległości między nimi to właśnie to, co zamienia Szarm z bramy jednego hotelu w całe wybrzeże.

Od zatoki do zatoki, z kierowcą

Pod tym wszystkim leży prosta prawda: to, co w Szarmie najlepsze, rozłożone jest po zatokach, które dzieli dwadzieścia do czterdziestu minut, a to, jak się między nimi przemieszczasz, decyduje, czy miasto się przed tobą otworzy, czy skurczy do jednego hotelu. Różnica między zobaczeniem Szarmu a zobaczeniem tylko własnego kurortu to bardzo często po prostu transport.

I to jest właśnie ten kształt wyjazdu, do którego pasuje czekający kierowca. Wypad do Ras Mohammed na dzień nad morzem i powrót, gdy auto trzyma twój sprzęt; przeskok do Naama Bay na wieczór i powrót do domu bez sterczenia po ciemku na krawężniku o jedenastej w poszukiwaniu okazji do zatoki oddalonej o dwadzieścia minut; Stary Bazar jednej nocy, SOHO Square innej, każde łatwym skokiem, a nie negocjacją. Właśnie te odległości, przez które Szarm zdaje się kilkoma małymi miasteczkami, sprawiają, że auto z kierowcą jest wygodną odpowiedzią na wieczorne wyjścia. Wynajem u nas zawsze obejmuje zawodowego kierowcę — nie wynajmujemy aut bez kierowcy. Jeździmy dokładnie tymi trasami codziennie, i stąd wziął się ten przewodnik; jeśli chciałbyś ten sam wyjazd z kierowcą, po to właśnie jesteśmy. Ale prawdziwym darem jest geografia powyżej — zrozum, jak układają się zatoki, a Szarm da ci to, co w nim najlepsze, jakkolwiek podróżujesz.

Jak dojechać, z kierowcą

Najczęstsze pytania

Która zatoka w Szarm el-Szejk jest najlepsza dla rodzin?

To zależy, czy chcesz wyjść w gwar, czy się od niego odsunąć. Naama Bay stawia cię przy żywej, pieszej nadmorskiej promenadzie, która pozostaje gwarna i pełna rodzin do późnego wieczoru, co wiele rodzin uwielbia. Cichsza, oddalona zatoka daje ci spokojniejszy kurort, w którym możesz się osiedlić, z żywszymi zakątkami miasta o krótki przejazd. Jedno i drugie działa — klucz w tym, by wiedzieć, że zatoki dzieli dwadzieścia do czterdziestu minut, więc wybieraj pod tempo, którego chcesz.

Czy z Szarmu można dojechać do Ras Mohammed autem?

Tak — do Ras Mohammed dojeżdża się drogą. Park narodowy leży na południe od miasta, za lotniskiem wzdłuż wybrzeża, więc wyjeżdżasz, spędzasz dzień nad wodą i wracasz. To prawdziwa całodniowa wyprawa, a nie krótki postój, a ponieważ droga jest realna, najlepiej zaplanować ją jako osobny pełny dzień z transportem, który czeka, żeby czas w drodze nie zjadł ci dnia nad morzem.

Czy wieczory w Szarm el-Szejk są przyjazne dzieciom?

Bardzo. Długo po zmroku promenada Naama Bay i plac SOHO Square wyżej w Nabq pełne są rodzin z małymi dziećmi, wychodzących razem w wieczornym chłodzie — tutaj jest to zupełnie naturalne i zaskakuje wielu przyjezdnych za pierwszym razem. Wieczór to pora, gdy miasto jest najbardziej rozbudzone, a jest wyluzowany, daje poczucie bezpieczeństwa i zbudowany jest raczej do spaceru niż do pośpiechu.

Jakie miesiące są najlepsze na wizytę w Szarm el-Szejk?

To kierunek nadmorski na cały rok, a wybór sprowadza się w gruncie rzeczy do kompromisu między ciepłem morza a upałem powietrza. Pełnia lata jest bardzo gorąca na lądzie, ale morze jest najcieplejsze i najbardziej kuszące; chłodniejsze miesiące przejściowe są znacznie wygodniejsze do spacerów i dziennych wypadów, a woda przez większą część roku pozostaje dość ciepła. Jeśli chodzi ci głównie o morze, pasują cieplejsze miesiące; jeśli chcesz być w ruchu na lądzie, łagodniejsze miesiące są łaskawsze.

Czy Szarm el-Szejk da się zwiedzać pieszo, czy potrzeba auta?

W obrębie jednej zatoki — promenada taka jak Naama Bay czy plac SOHO — chodzisz pieszo. Między zatokami już nie: strefy kurortowe leżą dwadzieścia do czterdziestu minut od siebie wzdłuż wybrzeża i są zbyt daleko, by dojść pieszo, więc dostanie się z hotelu do innej zatoki, do Ras Mohammed czy w poprzek do Starego Bazaru oznacza przejazd. Szarm jest pieszy w kieszeniach, a w całości jest miastem, po którym się jeździ.

Także na Layali ElQahera